certyfikat energetyczny, chusty do noszenia dzieci, donice, meble kuchenne gdynia, muzeum bursztynu gdańsk, ortopedia pruszcz gda?ski, tynki gipsowe maszynowo szczecin,

Archiwum newsów - Styczeń może być rozstrzygający

2007-12-13  
Styczeń może być rozstrzygający
Podczas ostatnich sesji grudniowych inwestorzy na GPW wydają być się poniekąd
zdezorientowani co do dalszego rozwoju sytuacji.
Co prawda, z powodu oczekiwaniom na ratunek ze strony Fed-u uniknęliśmy silnych
spadków, zapoczątkowanych w końcówce listopada, jednak działania banków
centralnych to jeszcze zbyt nieco aby myśleć o ataku na tegoroczne maksima.
Kiedy zaś może nastąpić rozstrzygnięcie? Możliwym scenariuszem jest
skrystalizowanie się z większym natężeniem wyraźnego trendu w drugiej połowie stycznia
2008 roku.
Porządny scenariusz już w cenach Przyszły rok w polskiej gospodarce zapewne
będzie niezły. Prawdopodobnie nie tak solidny jak miniony, jednak wzrost
gospodarczy powyżej 5% jest już w cenach. W cenach jest także dwucyfrowy
wzrost wyniku finansowego w spółkach giełdowych. Oznacza to, że z trudem
będzie zaszokować inwestorów w sposób pozytywny. Takim zaskoczeniem mogłaby
być jasna oświadczenie w sprawie akcesji do strefy euro. Oświadczenie poparta
konkretnymi działaniami, na co na razie jednak się nie zanosi. Potencjalnych
negatywnych niespodzianek jest za to więcej. Zestawienie mocnego złotego i
jeszcze wyższych stóp procentowych może być niezbyt szczęśliwa dla
przedsiębiorstw, zwłaszcza, że duża detal z nich jest już niezachwianie zaangażowana
w projekty inwestycyjne. Zagrożenia płyną także z rynku pracy, rośnie numer
branż w których firmy zmuszone są znamiennie podwyższać zarobki aby zatrzymać
swoich pracowników. Zagrożenia tego typu mogą się jednak zmaterializować
nie prędzej w drugiej połowie roku, a do tego czasu będziemy pod silnym wpływem
rozwoju sytuacji w gospodarce amerykańskiej.
W oczekiwaniu na 31 stycznia
Ostatniego dnia stycznia podane będą dane dotyczące PKB w USA za ostatni
trymestr 2007 roku. Obecnie sektor oczekuje, że wzrost wyniesie niecały 1%,
ale nie znamy jeszcze nawet wszystkich danych za listopad, a więc wcale nie
wykluczonym jest scenariusz, w którym gospodarka amerykańska będzie się
kurczyć – pierwszy raz od 2001 roku. Przypomnijmy, iż w trzecim kwartale PKB
wzrósł o 4,9% (w ujęciu anualizowanym), czyli najszybciej od trzeciego
kwartału 2003 (kiedy wzrost wyniósł 7,5%). W połączeniu z dobrymi wynikami
spółek technologicznych przełożyło się to na tegoroczny rekord indeksu S&P.
W trzecim kwartale nieco odczuwalne poprzedni jednak jeszcze skutki kryzysu na
rynku kredytowym. Pies z kulawą nogą nie ma wątpliwości, że droższy pieniądz na rynku
międzybankowym i reglamentacja udzielanych kredytów muszą się przełożyć na
poniższy wzrost zarówno konsumpcji jak i inwestycji. W końcówce 2007 roku
banki centralne pomogły giełdom (również w Warszawie) zamykać rok na na amen
niezłym poziomie. Jeżeli jednak dane makroekonomiczne (publikowane w styczniu
raporty za grudzień i będące ukoronowaniem, wspomniane dane kwartalne)
wskazywać będą na wyraźniejsze spowolnienie w USA, dalsze oczekiwania na
obniżki stóp nie będą już w stanie pomóc rynkom. W takiej sytuacji, nawet
dobre dane na krajowym podwórku nie powstrzymają spadków warszawskich
indeksów. Następstwo stycznia jest więc w gestii amerykańskiej gospodarki.
Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
« powrot
Copyright 1996-2007 Siatka Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Szykuje się interwencja, dolar stabilizuje się
Sąd Najwyższy jakością o projekcie przyszłorocznego budżetu
Ceny gazu w 2008 r. - jest werdykt URE
MF: 6 mld zł deficytu na krańcowość listopada
HSBC podniósł rekomendację dla Echa